Oferta, kanały
Google Ads Meta Ads
O nas Opinie Kariera Kontakt
Google Ads · E-commerce
Klient

Od 0 zł do 1 mln zł przychodu w 9 miesięcy

Jak przebudowa struktury kampanii, feedu produktowego, analityki i strony przełożyła się na skalowanie sprzedaży, od 18 tys. zł do ponad miliona złotych miesięcznego przychodu, przy ponad 12-krotnym wzroście budżetu i utrzymanej efektywności.

Branża: e-commerce / personalizowane obrazy i prezenty Okres współpracy: 07.2025–03.2026 Budżet miesięczny: skalowany ponad 12-krotnie
12,6×
Większy budżet przy utrzymanym ROAS
+1196%
Przychód sklepu
+116%
Współczynnik konwersji sklepu
Wyniki w skrócie

Co się zmieniło w 9 miesięcy

12,6×
Większy budżet przy utrzymanej efektywności
+1196%
Wzrost miesięcznego przychodu sklepu
+116%
Wzrost współczynnika konwersji
+24,4%
Realny ROAS względem danych panelowych
Panelowy vs realny ROAS, indeks
+24% realnie
ROAS wg Google Ads 100
Realny ROAS biznesowy 124

Wartości w formie indeksu, panel Google Ads = 100. Nie zdradzamy realnego ROAS-u klienta, pokazujemy różnicę między panelem a rzeczywistymi zamówieniami.

Panelowy vs realny ROAS

Google Ads nie przypisuje sobie wszystkich zamówień, które faktycznie pojawiają się w sklepie. W analizowanym okresie panel rejestrował około 86% rzeczywistych zakupów, przez co raportowany ROAS był niższy od wyniku biznesowego.

Dlatego decyzji o skalowaniu nie opieraliśmy wyłącznie na panelu, połączyliśmy koszty kampanii z faktycznymi zamówieniami i przychodem sklepu. Realny ROAS okazał się o 24,4% wyższy niż wartość widoczna w Google Ads.

Metryka Start współpracy Po 9 miesiącach Zmiana
Efektywność biznesowa*indeks 100indeks 103utrzymana: +3%
Miesięczny przychód sklepuindeks 100indeks 1296+1196%
Liczba zamówień w sklepieindeks 100indeks 1563+1463%
Współczynnik konwersji sklepuindeks 100indeks 216+116%
Średni CPCindeks 100indeks 114+14%
Miesięczny budżet Google Adsindeks 100indeks 126212,6×

*Wartości przedstawiono w formie indeksu, gdzie wynik z pierwszego miesiąca współpracy wynosi 100. Efektywność biznesową określono na podstawie relacji rzeczywistej sprzedaży sklepu do wydatków Google Ads. W analizowanym okresie Google Ads przypisał 86,4% zamówień zarejestrowanych w sklepie, po uwzględnieniu wszystkich faktycznych transakcji realny ROAS biznesowy był o 24,4% wyższy niż wynik raportowany w panelu (różnica z danych z ostatnich 30 dni, nie wzrost od lipca do marca).

O kliencie

WymalujChwile.pl to sklep e-commerce specjalizujący się w personalizowanych prezentach na płótnie i szkle, w mocno konkurencyjnej kategorii. Każdy produkt występuje w kilku wariantach rozmiarowych, co, jak się później okazało, dało jedną z ciekawszych dźwigni strategicznych w całej współpracy.

Punkt wyjścia

Skąd startowaliśmy

Współpracę rozpoczęliśmy pod koniec czerwca 2025 roku. Jako punkt wyjścia do analizy przyjęliśmy lipiec, pierwszy pełny miesiąc prowadzenia kampanii, i porównaliśmy go z wynikami osiągniętymi po 9 miesiącach współpracy (okres analizy: 07.2025–03.2026, 9 pełnych miesięcy).

Działania w Google Ads budowaliśmy od zera. Konto nie miało wcześniejszej historii kampanii ani danych, na podstawie których można byłoby od razu podejmować decyzje o skalowaniu. Musieliśmy stworzyć strukturę kampanii, przygotować feed produktowy, skonfigurować analitykę i rozpocząć zbieranie danych o sprzedaży.

W pierwszym pełnym miesiącu budżet wynosił około 4 tys. zł. Sklep wygenerował 18 tys. zł sprzedaży, a współczynnik konwersji wynosił 1,12%. Był to etap testowania produktów, komunikatów i sposobów docierania do klientów.

Od początku umówiliśmy się z klientem na jedno: nie wchodzimy w przypadkowe działania. Najpierw testy, potem decyzje na podstawie danych.

Przebieg współpracy

Krok po kroku

01
Miesiące 1–2

Testy struktur kampanii zamiast zgadywania

Ponieważ konto Google Ads budowaliśmy od zera, pierwsze tygodnie potraktowaliśmy jako etap kontrolowanych testów. Uruchomiliśmy równolegle kampanie Performance Max z różnymi zakresami produktów i zasobów, klasyczną kampanię produktową, kampanię w sieci wyszukiwania oraz remarketing. Nie zakładaliśmy z góry, który format będzie najlepszy, każda kampania otrzymała odseparowany budżet, dzięki czemu mogliśmy porównać nie tylko liczbę zakupów, ale też koszt ich pozyskania i potencjał skalowania.

Typ kampanii Udział w zakupach Wniosek
Performance Max z feedem i zasobaminajwyższyGłówne źródło skali
Performance Max oparty na feedziewysokiRozwijamy i dzielimy produkty
Klasyczne kampanie produktowe (PLA)uzupełniającyWiększa kontrola nad ofertą
Sieć wyszukiwanianiskiWsparcie dla wybranych fraz
Remarketing displayniskiDomykanie wcześniejszego ruchu
~97% zakupów generowały kampanie oparte na feedzie produktowym.

Kampanie produktowe i Performance Max z feedem odpowiadały za niemal wszystkie zakupy. Dlatego zamiast dzielić budżet równomiernie, skoncentrowaliśmy go tam, gdzie użytkownik od razu widział produkt, cenę i przykład realizacji. Kolejnym krokiem było uporządkowanie feedu oraz wydzielenie grup produktów według potencjału sprzedażowego.

02

Analiza wyszukiwanych haseł i przebudowa tytułów produktów

To był jeden z ważniejszych przełomów na koncie. Analiza fraz, na które realnie wyświetlały się produkty, pokazała problem: ponad 50% wyświetleń generowały zapytania zbyt ogólne lub niedopasowane do oferty. Produkty wyświetlały się na frazy typu „dzień ojca”, „koty”, „dom obrazy” czy „druk canvas”, podczas gdy użytkownicy szukający dokładnie tego produktu wpisywali „prezent personalizowany dla mamy”.

Zamiast od razu przebudowywać całą stronę, zaczęliśmy od taniego testu: w Merchant Center dodaliśmy do tytułów produktów wspólny element, który doprecyzowywał, czym jest produkt, i lepiej odpowiadał na intencję użytkownika.

Efekt testu po 4 tygodniach
+53%
CTR
−62%
średniego CPC
+61%
ROAS panelowego
−42%
kosztu konwersji

Zmiana tytułów nie była działaniem kosmetycznym. Pomogła Google lepiej rozumieć ofertę i częściej dopasowywać produkty do zapytań opisujących konkretny produkt, sposób personalizacji oraz okazję. Po potwierdzeniu wyników rozszerzyliśmy nowy schemat na kolejne grupy produktów.

03

Zewnętrzny CSS, niższy koszt kliknięcia w Shoppingu

Ponieważ kampanie oparte na feedzie produktowym odpowiadały za zdecydowaną większość sprzedaży z Google Ads, każda poprawa kosztu pozyskania ruchu bezpośrednio wpływała na możliwość dalszego skalowania. Wdrożyliśmy zewnętrzny CSS (Comparison Shopping Service), aby obniżyć koszt kliknięć w kampaniach produktowych i efektywniej wykorzystywać budżet.

Efekt
Średni CPC w kampaniach produktowych spadł z 1,03 zł do 0,81 zł (−21,49%). Przy niezmienionym budżecie dawało to możliwość pozyskania około 27% więcej kliknięć i zwiększenia skali kampanii bez proporcjonalnego wzrostu kosztów.
04

Praca nad stroną, bo kampanie nie naprawią słabej konwersji

Ten punkt podkreślamy szczególnie, bo to on odróżnia tę współpracę od typowego „kręcenia kampaniami". Równolegle z optymalizacją Google Ads wdrożyliśmy Microsoft Clarity i szczegółową analitykę zachowań na stronie, analizując nagrania sesji i mapy kliknięć: gdzie użytkownicy się gubią, na których etapach wychodzą i co blokuje konwersję.

Co pokazały dane z Clarity Co zmienił klient Efekt
Użytkownicy długo przewijali karty produktów, wracali do wcześniejszych sekcji i nie zawsze od razu rozumieli sposób personalizacji oraz wybór wariantu.Uporządkowano układ kart produktów, poprawiono hierarchię informacji, czytelność czcionek i widoczność najważniejszych komunikatów oraz przycisków. Dodano animacje i wizualne podpowiedzi prowadzące użytkownika przez ofertę.Łatwiejsze zrozumienie produktu i szybsze przejście do konfiguracji zamówienia.
Klienci szukali dodatkowych możliwości wykończenia produktu i informacji o tym, jak będzie wyglądał finalny efekt.Dodano możliwość dobrania ram oraz produktów uzupełniających bezpośrednio podczas składania zamówienia. Lepiej wyeksponowano warianty, podglądy i dostępne opcje.Prostsze skompletowanie zamówienia bez konieczności opuszczania karty produktu.
Nagrania sesji pokazywały cofanie się, powtarzające kliknięcia oraz rezygnacje na kolejnych etapach ścieżki zakupowej, szczególnie na urządzeniach mobilnych.Uproszczono proces zakupowy, ograniczono liczbę zbędnych kroków i uporządkowano kolejne etapy przejścia od produktu do finalizacji zamówienia.Mniej barier przed zakupem i większa szansa na zakończenie sesji zamówieniem.

W analizowanym okresie współczynnik konwersji sklepu wzrósł z 1,12% do 2,42%, czyli o 116%. Dzięki temu rosnący ruch z kampanii znacznie częściej kończył się faktycznym zamówieniem.

05

Wyróżnienie się w Shoppingu ceną wariantu

Konkurencja w kategorii była duża, a w porównywarce Google użytkownik widzi przede wszystkim jedno: cenę. Ponieważ każdy produkt miał kilka wariantów rozmiarowych, podjęliśmy konkretną decyzję strategiczną: w pliku produktowym eksponujemy przede wszystkim najmniejszy, najtańszy wariant, dzięki czemu reklama pokazywała atrakcyjniejszą cenę wejściową na tle konkurencji.

Efekt
Niższa cena widoczna w reklamie nie oznaczała sprzedaży wyłącznie najtańszych wariantów. Po przejściu na stronę użytkownicy nadal wybierali większe formaty, ramy oraz dodatki, średnia wartość zamówienia była wyższa niż cena najtańszego wariantu, mimo eksponowania w Shoppingu najniższej ceny wejściowej.
06

Ewolucja strategii ustalania stawek

Strategię ustalania stawek zmienialiśmy wraz z rosnącą liczbą danych i zamówień. Na początku najważniejsze było zebranie ruchu oraz informacji o tym, które produkty i zapytania mają potencjał. Dopiero później mogliśmy przejść do automatycznych strategii nastawionych na wartość sprzedaży i rentowność.

Etap Strategia Kiedy i dlaczego
Start działań (pierwsze 2 miesiące)Maksymalizacja kliknięćKonto nie miało historii. Pierwszym celem było zebranie ruchu, danych o zapytaniach i zachowaniu produktów.
Początki wyników (3 miesiąc)Maksymalizacja wartości konwersjiPo pojawieniu się regularnych zakupów algorytm mógł optymalizować kampanie pod wartość sprzedaży, a nie samą liczbę wejść.
Etap skalowania (od 4 miesiąca)Docelowy ROASPo zebraniu odpowiedniej liczby konwersji wprowadziliśmy docelowy ROAS i stopniowo kalibrowaliśmy go na podstawie rzeczywistej sprzedaży sklepu.

Docelowy ROAS kalibrowaliśmy stopniowo, na podstawie rzeczywistej sprzedaży sklepu. Klient nie blokował skalowania, gdy dane pokazywały niewykorzystany potencjał, budżet rósł. Łącznie miesięczny budżet Google Ads wzrósł ponad 12-krotnie, przy utrzymanej efektywności biznesowej.

07
Najważniejszy element

Realny ROAS biznesowy, nie tylko panelowy

To najważniejszy element tej współpracy i powód, dla którego decyzje optymalizacyjne były trafne. Panel Google Ads pokazuje tylko konwersje, które system zdołał przypisać, część zamówień „znika” (brak zgody na cookies, ograniczenia atrybucji, zakupy poza standardową ścieżką). Dlatego decyzji o skalowaniu nie opieraliśmy wyłącznie na panelu, łączyliśmy koszty kampanii z faktycznymi zamówieniami i przychodem sklepu.

Problem Skala Konsekwencja dla optymalizacji
Zamówienia niewidoczne w Google Ads (brak zgody na cookies, ograniczenia atrybucji)13,6% zamówieńBez tej wiedzy wyłączylibyśmy kampanie, które realnie zarabiały
Zamówienia przypisane przez Google Ads86,4% zamówieńPanel widział większość sprzedaży, ale nie całość
Rozjazd ROAS panelowy vs realnyindeks 100 vs 124Decyzje o skalowaniu na prawdziwych liczbach

W praktyce oznaczało to, że optymalizowaliśmy konto nie pod system reklamowy, tylko pod faktyczną sprzedaż i rentowność biznesu. To dwie różne rzeczy, w tym przypadku realny ROAS był o 24,4% wyższy, niż wynikało to z panelu Google Ads.

08

Praca po stronie klienta, druga połowa sukcesu

Piszemy o tym otwarcie, bo bez tego case wyglądałby na jednostronny sukces agencji, a tak nie było. Klient równolegle usuwał lub ograniczał produkty niekonwertujące, analizował ofertę, tworzył nowe warianty na podstawie bestsellerów, wdrażał rekomendacje UX i przebudowywał tytuły produktów.

Po naszej stronie
Kampanie, analityka, feed produktowy, optymalizacja i strategia.
Po stronie klienta
Rozwój oferty, poprawa strony i szybkie reagowanie na dane.

Bez którejkolwiek z tych połówek wyniki byłyby wyraźnie słabsze.

Podsumowanie

Dlaczego to zadziałało

Sukces nie wynikał z jednej zmiany. Gdybyśmy mieli wskazać, co zbudowało wynik, kolejność byłaby mniej więcej taka:

1
Testy zamiast założeń
Zidentyfikowanie sieci produktowej i feedu jako głównego motoru już w pierwszych tygodniach, nie po pół roku.
2
Feed i tytuły produktów
Dopasowanie do realnych zapytań, najpierw testowo w Merchant Center, potem na stronie.
3
Realne dane biznesowe
Łączenie Google Ads, GA4 i danych sklepu po ID zamówień, zamiast ślepej wiary w panel.
4
Strona i konwersja
Clarity + wdrożenia klienta, ten sam ruch zaczął generować więcej zamówień.
5
Cena wejściowa w Shoppingu
Ekspozycja najtańszego wariantu jako przewaga w porównaniu cenowym.
6
Cięcie nierentownych produktów
Konsekwentnie po obu stronach: w kampaniach i w ofercie.
Jedna myśl na koniec

W e-commerce największy wzrost robi się wtedy, kiedy przestaje się patrzeć wyłącznie na panel Google Ads. Panel pokazuje wersję rzeczywistości widzianą przez system reklamowy, a decyzje biznesowe trzeba podejmować na podstawie realnych zamówień, realnych przychodów i realnego ROAS-u. Ta współpraca jest tego najlepszym dowodem: od 0 do 1 mln zł przychodu w 9 miesięcy, przy ponad 12-krotnym skalowaniu budżetu i realnym ROAS-ie o 24,4% wyższym niż panelowy, zbudowany na danych, a nie na „best practices” z prezentacji.

Twoje konto Google Ads też może
skalować się rentownie

Umów bezpłatny audyt, przeanalizujemy Twoje kampanie i realny ROAS, a potem wskażemy konkretne obszary do poprawy.

Umów darmowy audyt →